Nowe bronie w Call of Duty 2


Amerykanie

M3 Grease Gun – Brzydka, niecelna, zabawkowa. Oto charakterystyka tej broni. W rywalizacji z Tommy Gunem nie miała szans, ale była tania i prosta w konstrukcji. Dostępna w trybie Multiplayer.


M1897 Trench Gun – Schotgun. Moja ulubiona broń. Daje po prostu niesprawiedliwą przewagę. Nie wymaga żadnych umiejętności strzeleckich. Z niego nie strzela się celnie. Z niego się po prostu trafia ;). Nie sprawdza się jednak na dalekich dystansach i otwartych przestrzeniach. Dostępny tylko w trybie Multiplayer.


Brytyjczycy

Lee-Enfield z lunetą – Wersja snajperska znanego nam Lee-Enfelda. Bardzo celna i przydatna na polu bitwy, ale celownik optyczny odbiera nam całą radość ze strzelania.


Thompson – ta broń występowała już w pierwszej części, ale tym razem mają ją także Anglicy. Dobra w pomieszczeniach, okopach i innych zamkniętych czeluściach ;). Z powodu okropnego rozrzutu, niezbyt dobrze sprawdza się na dłuższych dystansach. Od Tommy Guna z jedynki rożni go to, że ma magazynek na 20 naboi, czyli tak, jak ma być, a nie fikcyjne 30 pestek.


Rosjanie

PPSz-42 – Zwykła pepesza, tyle że jeszcze tańsza i prostsza w produkcji i z dużo wygodniejszym, ale mieszczącym mniej naboi magazynkiem łukowym (35 sztuk).


Tokariew SWT-40 z lunetą – znakomity karabin snajperski. Unikalna technologia gwintowania lufy i eksperymentalny celownik Zeiss sprawiały, że zdobyczne egzemplarze były dla niemieckich żołnierzy nagrodą za wyróżnienie się w służbie.


Niemcy

Gewechr-43 z lunetą – snajperska wersja karabinu samopowtarzalnego Gewechr-43. Jego podstawowa wersja wypadała bardzo dobrze na tle innych broni tej klasy. Jednak jako snajperka był niestety bardzo kiepski i nie dorastał do pięt Mauzerowi, ale był bardziej od niego szybkostrzelny.

Dla FkCoD.pl opracował:
Marcin Więckowski z Ustrzyk Dolnych