Sound Blaster X-fi

przez | 26/03/2011

Sound Blaster X-Fi to najnowsza karta firmy Creative, która ukazała się w sierpniu 2005 r.

Od niedawna jestem posiadaczem tego urządzenia i chciałbym podzielić się z Wami czysto praktycznymi wrażeniami z użytkowania. Nie będę zanudzać technicznymi opisami parametrów, wykresami, analizami. Szczerze mówiąc to nie obchodzi mnie ile milionów tranzystorów ani jakie technologie zostały użyte. Mam w nosie nawet to, że procesor do obróbi dźwięku jeśli chodzi o moć obliczeniową porównywany jest do Pentium 4 3,4 GHz. Interesuje mnie tylko funkcjonalność karty, brzmienie i jakość efektów przestrzennych w grze. Przedstawione tu opinie są moimi subiektywnymi odczuciami i może się zdarzyć, że ktoś inny będzie miał inne wrażenia.

Osoby zainteresowane szczegółami odsyłam do całkiem niezłych i niezwykle drobiazgowych artykułów:

art. 1

art. 2

art. 3

art. 4

art. 5

Znajdziecie tam wszystkie informacje o najmniejszych detalach ale nikt tam nie napisał jak POPRAWNIE ustawić opcje w grze! Rzecz to niezwykła, ale zajęło mi 4 dni przetestowanie tego w praktyce zanim dźwięk w grze (Call of Duty) został ustawiony poprawnie a efekty przestrzenne naprawdę stały się bardzo realistyczne. Jedna niepozorna opcja ustawiona nieodpowiednio i cała panorama dźwięku jest do niczego i brzmi nienaturalnie!

A więc po kolei. Do niedawna używałem SounBlastera Audigy z którego byłem bardzo zadowolony. Gram WYŁĄCZNIE w słuchawkach. Od X-Fi oczekiwałem poprawy, ale jakiej? Trudno było to przewidzieć, trzeba było sprawdzić osobiście.

Jak ustawić X-Fi do gry Call of Duty?

Poniżej znajduje się kompletny zestaw screenów pokazujący jak powinny być ustawione poszczególne opcje. Przypominam jeszcze raz, że są to ustawienia do gry na SŁUCHAWKACH.

Włączamy mixer i jedziemy po opcjach:

>>CMSS-3D musimy włączyć inaczej dźwięk będzie dochodził z wewnątrz czaszki

MacrofX – powinno zostać wyłączone (off). Producent pisze, że ta opcja służy do umieszczania dźwięków otoczenia w odległości 1 metra od głowy słuchacza. Nie mam pojęcia po co. W grze brzmi to idiotycznie, ponieważ nawet bardzo dalekie strzały słyszysz tuż koło siebie. Nie widzę zastosowania tego cuda w COD.

ElevationFilter – według producenta poszerza panoramę dźwięku w pionie, dla mnie tworzy dziwnie nienaturalne efekty, które strasznie denerwują, radzę to wyłączyć (off)

24-bit Crystalizer – lubisz ostrzejszy dźwięk i więcej wysokich to włącz. Ja gram z wyłączonym.

Equalizer – gdy słuchawki brzmią słabo albo chcesz skorygować barwę to sobie poustawiaj według własnych preferencji.

W Mixerze odblokuj Wave, żeby cokolwiek słyszeć i Microphone jeśli chcesz rozmawiać w czasie gry (np. przez Teamspeaka lub Ventrilo).

Enable SVM – wyłącz. Działa ona mniej więcej jak automatyczna regulacja poziomu mikrofonu i w momencie kiedy nie mówisz poziom szumów rośnie makabrycznie i zaczyna przeszkadzać.

Enable EAX Effets – teoretycznie ma służyć do tego, abyś mówiąc do mikrofonu słyszał pogłos otoczenia w jakim znajdujesz się w grze. Na otwartej przestrzeni inne echo, w pomiszczeniu inne. Aktualnie nie udało mi się zmusić gry aby to działało, prawdobodobnie w COD nie da się, może w nowszych grach… tak więc narazie wyłączone.

Speakers – koniecznie ustaw słuchawki (Headphones)

BASS – według uznania.

A w grze ustawiamy opcje dźwięku jak poniżej:

Jakie są zauważalne różnice w dźwięku z karty X-Fi w stosunku do Audigy?

Chyba największą i tak naprawdę jedyną wyraźnie zauważalną różnicą jest precyzja lokalizacji WSZYSTKICH źródeł dźwięku. I to by się zgadzało z tym, co pisze producent. X-Fi potrafi obsłużyć naraz 128 źródeł dźwięku nakładając do 4 efektów pogłosowych na każde z nich! Stara karta Audigy potrafiła przetwarzać jednocześnie o wiele mniej źródeł dźwięku. Jeśli więc akcja gry była w miarę spokojna, coś tam szumiało w tle, ktoś gdzieś strzelił, ktoś biegł to dźwięki dobiegały z prawidłowych stron. Ale w czasie dużej strzelaniny, gdy wiele osób strzela naraz, pojazdy jeżdżą, wybuchają granaty, szumią granatu dymne i wiele osób biega, to niektóre dźwięki odbierałem jako dość nienaturalne i dochodzące niewiadomo skąd. Szczególnie przykry efekt to odgłos strzałów pojawiających się nienaturalnie blisko i głośno. X-Fi najwyraźniej radzi sobie z tym wszystkim doskonale i każdy dźwięk ma swoje miejsce w przestrzeni. To robi wrażenie!

Nie zauważyłem poprawy jakości samych dźwięków, ale w końcu sample osadzone w grze to są zwykłe mp3 więc nie należy spodziewać się cudów.

Dużym plustem jest nowy, ładny, wygodny i dobrze pomyślany interface.

Szumy trzaski i zakłócenia

Przyznam, że z kartą Audigy miałem kiedyś trochę zabawy. Po zmianie obudowy komputera pojawiały się różne zakłócenia dźwięku, czasem od dysku czasem od karty graficznej. Strasznie to denerwowało, musiałem sporo popracować nad kabelkami prowadzącymi dźwięk od karty na przedni panel obudowy do gniazdka słuchawkowego zanim to ustało. Z X-Fi nie mam problemów. Jak ma być cisza to jest cisza. Karta gra ładnie i czysto.

Drivery

Oryginalne drivery powodowały wyłożenie się miksera w przypadku włączenia funkcji test. Po zaktualizowaniu problem ustąpił, chociaż spotkałem w necie ludzi, którzy narzekają na drivery. Przed decyzją o zakupie sugeruję pogrzebać w necie na ten temat.

Uwaga dla muzyków!

X-Fi w wersji podstawowej nie posiada niczego więcej oprócz samej karty i sterowników na CD. Nawet żadnego kabelka. Jest całkiem „goła”. Jeśli zamierzasz wygodnie tworzyć muzykę i mieć podłączonych wiele instrumentów, musisz mieć świadomość ciągłego przepinania kabelków. A w przypadku MIDI należy kupić bogatszą i dużo droższą wersję X-Fi.

Karta posiada JEDNO wejście do podłączania wszystkich możliwych sygnałów, czyli mikrofonu lub innego urządzenia analogowego a także pod tym samym gniazdkiem znajduje się wejście/wyjście SPDIF (cyfrowa transmisja dźwięku).

Także posiada JEDNO wyjście zwykłego stereo, a to oznacza, że przełączając się ze słuchawek na wzmacniacz zewnętrzny należy przepinać kabelek. Na szczęście to ostatnie można ominąć pewnym patentem, zainteresowanym podam szczegóły.

24-bit Crystalizer

X-Fi została wyposażona w filtr cyfrowy nazwany „24-bit Crystalizer”. Materiały reklamowe mówią, że dzięki niemu mp3-ki będą brzmieć lepiej niż CD. Ale cudów nie ma. Nie liczcie na to, że słaba mp3-ka nagle cudownie się oczyści ze słyszalnych śmieci i zniekształceń. Chociaż… muszę przyznać, że coś w tym jest. Początkowo byłem do tego „cudu” nastawiony bardzo źle i nieufnie. Pierwsze wrażenia po włączeniu Crystalizera dają odczuć nieco większą ilość wysokich tonów i basu, ale już po chwili słuchania okazuje się, że to wcale nie męczy! Przeciwnie, jest soczyście i przyjemnie. Po pół godzinie słuchania wyłączyłem Crystalizer, wszystko sie jakoś tak dziwnie spłaszczyło więc… włączyłem go na stałe i tak już zostało

Wnioski na koniec

Czy warto kupić X-Fi? Ta karta jak każdy inny komponent komputera tanieje z miesiąca na miesiąc. Dziś (maj 2006) kosztuje 400 zł. Myślę, że mając taką kwotę do dyspozycji jeśli masz słabą kartę graficzną, to warto przeznaczyć pieniądze na grafikę. Jeśli masz topową grafikę i nie masz co zrobić z pieniędzmi, to pewnie, że warto kupić X-Fi. Aktualnie bardzo mało gier korzysta z tego co oferuje EAX5, na to trzeba poczekać. Może nawet rok lub dwa…

A czy jest inne wyjście, żeby poprawić dźwięk gdy jedyne co mam to dźwięk z płyty głównej i nie mam za dużo kasy?

Tak, jest takie rozwiązanie. Myślę, że dla graczy w Call of Duty dobrym wyborem jest karta SoundBlaster Audigy SE.

Aktualnie (maj 2006) kosztuje nawet poniżej 100 zł a obsługuje system dźwięku przestrzennego EAX3, czyli ten, z którego korzysta Call of Duty. Ograniczeniem tego modelu jest brak złącza Fire Wire, ale jeśli nie używasz żadnego urządzenia z tym interfacem np. zewnętrznej nagrywarki lub dysku albo kamery cyfrowej, to żaden problem. Zresztą Twoja płyta główna może mieć Fire Wire, ewentualnie kartę Fire Wire w razie potrzeby dokupisz za około 30 zł.

Na koniec

Warto poczuć co daje EAX, warto usłyszeć w słuchawkach dźwięki dobiegające z przestrzeni WOKÓŁ Ciebie, nawet z tyłu, z góry i z dołu, naprawdę warto

Ściągnij helikopter_a i helikopter_b i zobacz czy słyszysz różnicę. Pamiętaj aby słuchać ich tylko W SŁUCHAWKACH mając WYŁĄCZONE wszystkie efekty przestrzenne. Użytkownicy kart SoundBlaster powinni wyłączyć wszystkie efekty EAX oraz przełączyć w mixerze wyjście na Głośniki 2.0 lub 2.1. To ważne, bo inaczej efekty przestrzenne nałożą się na siebie i będą brzmieć sztucznie.

Dla FkCoD Site opracował [BBC]Edward
bbcedward@go2.pl
Xfire: lbwedward
syga

Dodaj komentarz