Relacja z Games Convention 2008


    W dniach 20-24 sierpnia w Lipsku miały miejsce moim zdaniem największe na świecie targi gier komputerowych, jakim niewątpliwie są targi Games Convention. Na tych targach nasza ekipa pojawiła się po raz drugi celem zobaczenia oraz przetestowania najnowszej części Call of Duty – i udało się!

  

Podróż zaczęła się podobnie jak rok temu – wyjazd o 3 rano, dojazd do granicy i już mkniemy autostradą prosto do Lipska. Po 7 godzinach naszym oczom ukazała się hala Leipziger Messe. Widok hal robi za każdym razem duże wrażenie, szczególnie tzw. „szklarnia” – główna całkowicie oszklona hala w samym centrum Leipziger Messe. Przed wejściem czekały na każdego hostessy, które rozdawały za darmo kubki Coli do oporu. Wewnątrz „szklarni” znajdowały się stoiska różnych firm, między innymi stoisko starego dobrego Wilkinson’a, które oprócz tego, że oferowało maszynki do golenia gratis, to można było zrobić sobie zdjęcie z hostessami przy sportowym aucie.

  

Dwie pierwsze hale, tak samo jako rok temu zajęło Buisness Center, gdzie dostęp mieli tylko wybrani, w tym dzięki zaproszeniu od Activision, dostęp miała tam również ekipa FkCoD.pl 😉 To właśnie w tym miejscu miałem osobiście okazję zobaczyć prezentację z Call of Duty World at War oraz zamienić kilka słów z czołowymi przedstawicielami Activision – szerzej o tym w artykule "CoD 5 na GC 2008". W tych także halach spotkaliśmy twórców Wiedźmina, bardzo sympatyczni ludzie z CD Projekt RED oraz przetestowaliśmy super nowoczesne fotele masujące.

  

Kolejne hale to już istne show. Mnóstwo stoisk do grania, scen, konkursów oraz ludzi machających rękoma by to właśnie do nich rzucić koszulkę, smycz czy nawet całe dmuchane materace i klawiatury 🙂 Nie zabrakło chyba żadnej gry, które mają się ukazać: Call of Duty: WaW, StarCraft 2, Far Cry 2, FIFA 09 czy GTA IV na PC. Między stoiskami przechadzały się hostessy, ale także inne znane postacie, np. Jack Sparrow, który wyglądał dokładnie jak ten z filmu. Wśród wystawców można było spotkać naprawdę wielu Polaków, ale także Niemcy nauczyli się troszkę naszego języka – cały czas mam w pamięci sytuację, w której na scenę stoiska Gamesload do konkurencji w pewną grę zaproszono z publiki osobę z naszej ekipy. Obrócono ją tyłem do ekranu i publika miała krzyczeć by osoba ta skręcała w lewo lub w prawo. Kiedy zaczęliśmy krzyczeć po polsku „prawo” lub „lewo” prowadzący wraz z całą publika zaczęli krzyczeć tak samo po polsku 🙂

W sobotę udało nam się załapać na imprezę organizowaną przez Sony, tak samo jak rok temu. Poznaliśmy na niej Niemców polskiego pochodzenia, ale także spotkaliśmy kilka znajomych twarzy z poprzedniego roku. Podszedł do nas także pewien pan z Ubisoftu, z którym szybko nawiązaliśmy znajomość 🙂 W dodatku jeden z jego kolegów z firmy miał urodziny, więc wszyscy zaśpiewaliśmy mu razem z innymi na osobami na parkiecie „happy burst day” 🙂 Oprócz tańca można było także pograć na konsolach Sony 😉

Na GC przeżyliśmy naprawdę wspaniałe chwile oraz czuć było atmosferę gamingową. GC to nie tylko targi, to coś, co zapada w pamięć na bardzo długo i z roku na rok przyciąga coraz więcej odwiedzających.

Opracował: Filek
Zdjęcia: everr